Blog > Autorzy > Aneta Hamerska
Transport Polska–UK – jak wygląda przewóz towarów po Brexicie?
Brexit nie zatrzymał wymiany handlowej między Polską a Wielką Brytanią, ale przysporzył spedytorom obsługującym ten kierunek więcej pracy. Towar przekraczający granicę musi być dziś objęty odpowiednimi formalnościami celnymi. Przy transporcie do UK organizacja samego przejazdu to więc tylko część zlecenia. Co trzeba przygotować, żeby przewóz nie zatrzymał się na formalnościach?
Brexit przywrócił granicę celną
Po zakończeniu okresu przejściowego przewóz między Unią Europejską a Anglią, Szkocją i Walią stał się jednocześnie eksportem z UE i importem do Wielkiej Brytanii.
Przewóz wymaga więc zgłoszeń celnych po obu stronach i przygotowania danych o towarze. Termin dostawy zależy nie tylko od trasy, przeprawy i czasu pracy kierowcy. Trzeba uwzględnić również formalności wymagane przy przekraczaniu granicy.
Co trzeba wiedzieć o ładunku przed wysyłką?
Do przygotowania wysyłki potrzebny jest dokładny opis towaru, jego wartość, pochodzenie oraz właściwy kod taryfowy. Na tej podstawie można określić wymagania dotyczące konkretnego ładunku.
Znaczenie ma również rodzaj produktu. Inaczej przygotowuje się przewóz standardowych części przemysłowych, a inaczej produktów pochodzenia zwierzęcego, roślin czy towarów podlegających dodatkowym kontrolom.
Dlatego organizacja zlecenia zaczyna się od ustalenia, co rzeczywiście jedzie do Wielkiej Brytanii, a nie tylko od tego ile palet trzeba odebrać.
Odprawa celna nie zawsze oznacza zapłatę cła
To jedno z ważniejszych rozróżnień po Brexicie. Towar podlega formalnościom celnym, ale nie oznacza to automatycznie naliczenia cła.
Umowa handlowa między UE a Wielką Brytanią przewiduje zerowe stawki dla towarów spełniających odpowiednie reguły pochodzenia. Sam fakt wysyłki produktu z Polski nie przesądza jednak o jego pochodzeniu. Towar z polskiego magazynu może mieć pochodzenie pozaunijne, dlatego przed wysyłką trzeba ustalić, jakie zasady dotyczą konkretnego produktu.
GMR i ENS – co zmieniło się przy wjeździe do UK?
Na trasach obsługiwanych przez brytyjski system GVMS odpowiednie zgłoszenia są łączone w Goods Movement Reference – GMR. Kierowca potrzebuje właściwego numeru referencyjnego dla przejazdu, dlatego formalności muszą być powiązane z konkretnym transportem.
Od 31 stycznia 2025 r. przy imporcie towarów z UE do Wielkiej Brytanii trzeba również składać deklarację bezpieczeństwa ENS, chyba że dany przewóz jest objęty zwolnieniem.
Przed wyjazdem trzeba wiedzieć, jakie zgłoszenia dotyczą konkretnego ładunku i kto odpowiada za ich przygotowanie.
Prom czy Eurotunel?
Kanał La Manche można przekroczyć promem albo przez Eurotunel, ale wybór nie sprowadza się wyłącznie do porównania czasu przeprawy.
Znaczenie mają miejsce przekroczenia granicy, dostępność połączeń, wymagane procedury i dalsza trasa po stronie brytyjskiej. Wybraną przeprawę trzeba więc uwzględnić podczas planowania zlecenia.
Spedytor koordynuje samochód, przeprawę i formalności tak, aby każdy z tych elementów odpowiadał zaplanowanej trasie.
Gdzie najłatwiej stracić czas?
Niekoniecznie na drodze. Niepełny opis towaru, niewłaściwy kod taryfowy, brak danych do zgłoszenia czy rozbieżności w dokumentach mogą zatrzymać dobrze zaplanowany przewóz.
Przy części produktów dochodzą dodatkowe wymagania i kontrole. To, że poprzedni ładunek pojechał tą samą trasą bez problemu, nie oznacza więc, że kolejny można przygotować identycznie.
W transporcie do UK czas traci się często nie przez liczbę kilometrów, lecz przez szczegół, którego nie sprawdzono przed wyjazdem.
Transport do UK wymaga dziś lepszej koordynacji
Brexit zmienił przede wszystkim sposób przygotowania transportu do UK. Termin dostawy zależy dziś nie tylko od sprawnie zaplanowanego przejazdu, ale również od prawidłowego przygotowania formalności celnych.
W iCaro Logistics organizujemy transport do UK, uwzględniając wymagania konkretnego ładunku oraz zasady obowiązujące na tym kierunku. Pozwala to sprawnie skoordynować odprawę, przeprawę i przewóz.



